|
Za blogiem ks. Isakowicza-Zalewskiego polecamy film dokumentalny:
"Zapomniane zbrodnie na Wołyniu"
Emisja filmu w czwartek 29 lipca o godz. 23:50 w TVP1
„Ofiary na Wołyniu zostały zabite dwa razy: pierwszy raz od siekier Ukraińców, drugi przez wymazanie z pamięci” tak mówi ks. Isakowicz-Zaleski, którego rodzina została wymordowana na Kresach. Lucyna Kulińska działa na rzecz ocalenia pamięci poprzez zbieranie relacji świadków zbrodni, którzy cudem uszli z życiem.
Leon Popek, główny bohater filmu, potomek ofiar zbrodni w Ostrówkach nad Bugiem od lat organizuje pielgrzymki do miejsca kaźni swoich bliskich. Czy Polacy pamiętają o zbrodniach na Wołyniu? Jak rodziny ofiar radzą sobie z traumą tamtych strasznych zbrodni?
Przedpremierowy pokaz filmu miał miejsce 9 lipca 2010 na KULu w Lublinie w czasie konferencji 'Niedokończone Msze Wołyńskie'.
'Zapomniane zbrodnie na Wołyniu' Czas: 25 minut Scenariusz i reżyseria: Tadeusz Arciuch Maciej Wocjciechowski
Szkoda, że film ten zostanie tak późno zaprezentowany. Właściwie powinienbył być on wyemitowany w telewizji w rocznicę Krwawej Niedzieli, w głównych godzinach oglądalności. Prawdą jest bowiem, że Polaków z Kresów Południowo-Wschodnich zamordowano dwa razy. Pierwszy raz naziści z UPA i OUN wymordowali ok. 150 tyś. polskich cywili. Drugi mord polegał na tym, że ofiary te wyparto z pamięci, godząc się na pominiki Bandery i Szuchewicza. I pamięci tej polskie władze przywrócić nie mogą (nie chcą?).
|